Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/belli.ta-goracy.kaszuby.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server455784/ftp/paka.php on line 5
- Kochaj się ze mną.

- Tak, tatusiu.

- Kochaj się ze mną.

Po prostu chciała udowodnić, że jego pocałunki nie są w stanie odwieść jej od żadnej decyzji.
Spojrzała mu w oczy i jej twarz złagodniała.
Czuł się jak idiota, czekając przed bramą niczym grzesznik wypędzony z raju, ale
niego mocno. Zapłonął w niej żar namiętności i nie potrafiła już myśleć o niczym innym, jak
kie i zbutwiałe. Płot zbudowano dość dawno temu. Natar-
- Powinieneś być zadowolony. Zostanie więcej panien dla ciebie.
Wolałaby mieć więcej czasu na zastanowienie, ale patrzył tak, jakby zaraz miał się na
- Mów dalej.
poddała.
- Wcale bym nie chciał wychodzić - powiedział cicho. - Nie sądzę, żeby to był koniec
wiem, czy pani zdaje sobie z tego sprawę, czy nie, panno Gallant, ale pani obecność wywarła
- Nie ma tu mojej kuzynki.
- Dlaczego?
W holu rozległ się głos Bryce'a.

- Nie chcę się z tobą wiązać, Alli.

- Bóg jeden wie, po co się pani wkradła do tego domu. - Markiz zdawał się nie słyszeć. - Może miała pani w planach ośmieszenie mnie, a może coś jeszcze gorszego? - W głosie mężczyzny słychać było rozgoryczenie.
- W okolicy było kilka włamań. Mogę wejść i się rozejrzeć?
- Nie - odparł. - Ale wyobraŜam sobie, co z niej będzie za numer, gdy
Pozostałych pięciu panów siedzących przy stole skinęło głową z aprobatą.
Zamknął drzwi.
Nastąpiła chwila ciszy, po czym Lysander ponaglił:
- Co się stało? - Lysander przenosił wzrok z mężczyzny na kobietę.

- No proszę, jaki świat jest mały! Znałam twoją matkę. Gdy wyszła za mąŜ,
- Jak dotąd mówimy o mnie i o tym, co mną powoduje. A ty, Jonathanie? Wiem, że bardzo dokładnie zbadałeś sprawę. Nie osiągnąłbyś w interesach tak wiele, gdybyś nie miał dobrych informacji. Dlaczego chcesz wejść ze mną w spółkę?
Hope spojrzała jej w oczy. Były spokojne i całkowicie przytomne.
- Spędziliśmy razem całe lato. Z czasem poznawałam go
je z kimś, kogo kocha. I choć on jej nie kochał, czuła się tej nocy poŜądana,
- Bynajmniej. - Zmierzył ją uważnym spojrzeniem.
widzi, jak w dolnym kąciku jej oka formuje się łza. Mimo to

©2019 belli.ta-goracy.kaszuby.pl - Split Template by One Page Love